PL EN WYSOKI KONTRAST A A+ A+
Komunikat. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Zamknij

Zespół Bożego Ciała w Gdańsku – łączymy siły w dobrej sprawie

19.10.2018

Kto jeszcze tam nie był niech koniecznie zaglądnie podczas niedzielnego spaceru. Przy ulicy 3 Maja w Gdańsku, u stóp Góry Gradowej, znajduje się niezwykle urokliwy kompleks Bożego Ciała, czyli budynki dawnego szpitala i kościół – zachęca Paweł Golak, dyrektor Centrum Hewelianum. – Centrum Hewelianum przygotowuje projekt rewaloryzacji i przebudowy budynków dawnego szpitala. Powstanie tam Centrum Interpretacji Dziedzictwa, miejsce prezentacji ważnych dokonań i odkryć w gdańskiej nauce, kulturze i sztuce na przestrzeni wieków, z uwzględnieniem niejednorodności narodowej i kulturowej miasta.


Tempo realizacji projektu, który pilotuje Centrum Hewelianum, uzależnione jest od pozyskania niezbędnych na ten cel środków. Projekt odtworzenia organów wpisuje się w tę ideę.

Bardzo zależy nam na odtworzeniu organów w kościele Bożego Ciała, bo po nadaniu tej przestrzeni nowych funkcji, koncerty organowe mogłyby stać się jedną z atrakcji przyciągających tu gdańszczan i turystów – dodaje Paweł Golak. – Chcemy czynnie wspomóc proces poszukiwania środków na tę inwestycję, dlatego też podpisaliśmy porozumienie z partnerami – Bractwem Tysięcy Piszczałek i parafią polskokatolicką Bożego Ciała.


Kościół Bożego Ciała, obecnie siedziba polskokatolickiej parafii, jest jedną z najstarszych świątyń Gdańska. Powstał w XIII wieku jako kaplica średniowiecznego szpitala, gdzie poza murami miejskimi lokowano chorych, ofiary epidemii. Przez wieki zmieniał kształt, wielokrotnie był niszczony i na nowo odbudowywany. Pod koniec XVII wieku powstała, unikatowa w skali Gdańska, zewnętrzna ambona przy południowej ścianie kościoła, z której wygłaszano kazania podczas nabożeństw na wolnym powietrzu.

Wnętrze świątyni skrywało prawdziwą perłę – organy zbudowane w latach 1765–1767 przez gdańskiego organmistrz Fryderyka Rudolfa Dalitza. Wypełniały one cały chór w prezbiterium, mierzyły blisko dziewięć metrów szerokości i ponad siedem wysokości. Instrument był perłą w sakli Europy. Podobno klasą dorównywały nawet słynnym organom z katedry w Oliwie. Organy przetrwał do 1943 roku, kiedy to zostały wywiezione z miasta i wieść o nich przepadła. W świątyni pozostał jedynie barokowy prospekt oraz niezbędne elementy konstrukcyjne, które dają nadzieję na to, by odtworzyć ten cenny instrument.


Dziś gromadząca się w kościele Bożego Ciała wspólnota wiernych, licząca ok. 360 osób, marzy o odtworzeniu organów, ale nie jest w stanie finansowo sprostać wyzwaniu. Żeby oddać skalę przedsięwzięcia wystarczy wspomnieć, że odbudowa XVII-wiecznych organów we franciszkańskim kościele Świętej Trójcy w Gdańsku trwała dekadę, a koszty konserwacji szafy i budowy instrumentu szacuje się na ok. 7 mln zł. Pocieszeniem może być fakt, że organu z kościoła Bożego Ciała są mniejsze od tych ze Świętej Trójcy.

– Bylibyśmy bardzo szczęśliwi, gdyby na nowo zagrały w naszym kościele organy, ale to inicjatywa ważna również dla Gdańska. Miasto zyskałoby nową salę koncertową – proboszcz z parafii ks. dr Rafał Michalak podkreśla, że jest bardzo otwarty na projekty kulturalne realizowane w przestrzeni sakralnej kościoła.

Ideę rekonstrukcji zabytku, zapoczątkowała jesienią roku 2017 grupa przewodników turystycznych ze "Stowarzyszenia P.O.R.T. ". Obecnie zadanie to najaktywniej propaguje Bractwo Tysięcy Piszczałek, reprezentowane przez Marcina Jacobsona – managera, producenta i wydawcy muzycznego oraz Jana Reznera – trójmiejskiego przewodnika turystycznego. Wspiera ich nie tylko proboszcz parafii Bożego Ciała, ale i kompozytor, dyrygent, pedagog i wykładowca akademicki – prof. Andrzej Szadejko, który był koordynatorem odbudowy w kościele Świętej Trójcy.

Bractwo ma już na swym koncie serię wykładów popularno-naukowych oraz koncertów, m.in. letni cykl „Fortepian w kościele”. Prowadzi także celową zbiórkę środków na inwentaryzację instrumentu F.R. Dalitza oraz poszukuje kolejnych sojuszników – zarówno firmy, jak i osób prywatnych.


Chętnych, którzy chcą wesprzeć tę inicjatywę zachęcamy do kontaktu z Bractwem Tysięcy Piszczałek, e-mail: b1000yp@gmail.com.