Mikołajki w Centrum Hewelianum
W niedzielę, 6. grudnia Centrum Hewelianum stało się królestwem Świętego Mikołaja. Dla naszych najważniejszych tego dnia gości – dzieci i młodzieży – przygotowaliśmy dodatkowe atrakcje.
Pierwsza dostępna była już przy wejściu na wystawę – w tym dniu dzieci i młodzież do lat 18 nie płacili za wstęp na ekspozycję. A na tych, którzy przeszli przez ścianę mgły z naszego ekranu mgielnego czekały m.in. warsztaty budowania robotów i możliwość własnoręcznego ozdobienia bombki choinkowej.
Warsztaty z roboinformatyki przygotowała gdańska firma RoboNET. Zajęcia przeznaczone były głównie dla uczestników w wieku 8-14 lat, ale wśród początkujących automatyków znajdowali się zarówno nasi goście, którzy na ósme urodziny muszą jeszcze poczekać, jak też tacy, którzy o czternastych zdążyli już dawno zapomnieć. Ale niezależnie od wieku dziecko, które mieszka w każdym z nas nie potrafi się oprzeć zestawowi klocków, a w dodatku takiemu, z którego można złożyć maszynę, która niemalże myśli.
Nie mniejszym powodzeniem cieszyło się malowanie bombek choinkowych. Srebrna powierzchnia plastikowych kul pod zręcznymi dłońmi dzieci (i często ich mam) pokrywały się wyobrażeniami aniołków, zwierząt czy – co chyba dominowało – autoportretami samych Twórców i ich najbliższych. Pomalowane bombki zawisły na ustawionej w recepcji choince i stanowią niepowtarzalną ozdobę Centrum Hewelianum.
Zwiedzający wystawę mieli również możliwość sprawdzenia swojej wiedzy i spostrzegawczości, startując w konkursie. Na dziesięć pytań (w celu dostosowania poziomu do wieku zwiedzających istniały trzy wersje arkusza konkursowego różniące się poziomem trudności) można było znaleźć odpowiedź uważnie zwiedzając ekspozycję i czytając opisy stanowisk. Ale nie było to łatwe, o czym świadczy niewielka liczba osób, które udzieliły 100% poprawnych odpowiedzi. A to stanowiło warunek udziału w losowaniu nagród, którymi były ekologiczne torby z logo Centrum Hewelianum, nasze firmowe smycze, ołówki, kredki oraz zabawki.
Centrum Hewelianum po raz kolejny okazało się ciekawym miejscem spędzenia wolnego czasu, łącząc atmosferę zbliżających się świąt z podstawowym celem, który nam przyświeca, a którym jest popularyzacja nauki i techniki. A że nam się to udało – o tym świadczyły zadowolone twarze wychodzących gości, z których wielu deklarowało, że na pewno odwiedzi nas ponownie.







